Pokój dla rodzeństwa

Jakiś czas temu remontowaliśmy i urządzaliśmy dom kupiony przez czteroosobową rodzinę.  Wcześniej wnętrze zostało urządzone przez poprzednich właścicieli i wymagało dużego przearanżowania.  Dom ma ok. 140 m2 powierzchni użytkowej. Niestety nie posiadamy zdjęć wszystkich pomieszczeń po metamorfozie, ale udało nam się sfotografować pomieszczenie, którego remont sprawił mi najwięcej radości: pokój dzieci.
Pokój ten jest dużym pomieszczeniem (ok. 24m2), ale przez to, że jest położony na piętrze domu, ma wyjątkowo dużo skosów i niską ściankę kolankową(1,40m). Dodatkowo są tam dwa okna dachowe i drzwi balkonowe, również dwie sztuki. Postanowiłam podzielić pokój przy pomocy kolorów i mebli na dwie części: pierwszą jasną dla dziewczynki, drugą ciemną dla chłopca. Zależało mi na tym, żeby każda z części była mocno zaznaczona, ale żeby jednocześnie pokój tworzył spójną całość. Zrobiłam to za pomocą motywu gwiazd, który pojawia się w każdej z części.

Zakres prac:
– malowanie ścian i sufitu
– malowanie mebli
– malowanie listw przypodłogowych
– zrobienie lamp
– aranżacja pomieszczenia

Koszt materiałów:
– materiały budowlane:                             70 zł
– farba biała 10l:                                            90 zł
– farba granatowa 2,5l:                               55zł
– farba akrylowa biała 1,5l:                        50zł
– farba tablicowa 1l:                                     40 zł
– materiały na klosze lamp:                      30 zł
– pudełka do regału:                                    96 zł
– stoliki:                                                            160 zł
– zasłony i karnisz:                                      130 zł
– dodatki:                                                           70 zł
– żarówki z możliwością zmiany
koloru, sterowane pilotem:                     140zł
Razem:                                                             931 zł

Czas:                                                                1 dzień

Przed:
       
   

Po:
                             

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *